ALEXANDER WANG x H&M - WALKA NA ŚMIERĆ I ŻYCIE

H&M kolaboruje ze światowej klasy projektantami od dziesięciu lat. Każda kolekcja jest niepowtarzalna i w charakterystycznej stylistyce twórcy. Współprace sieciówki co roku wzbudzają wiele emocji, fani mody z niecierpliwością czekają na informacje dotyczące kolekcji, materiały prasowe i pierwsze lookbooki. Nie mogło być inaczej w przypadku tegorocznej edycji. Kolekcja Alexandra Wanga zyskała ogromne zainteresowanie. Jak zwykle, znaleźli się zwolennicy, jak i przeciwnicy.


Pojawiło się wiele opinii, że kolekcja jest niepraktyczna, brzydka i nie warta swojej ceny. Spora część ludzi była niezadowolona i zawiedziona. Osobiście uważam, że kolekcja jest świetna. Świetna, ale do noszenia w Nowym Jorku, czy Paryżu. Nowoczesne kroje i materiały, klapki za 279 PLN, bluzy za 999 PLN, spodnie z pianki,czy męskie leginsy, to zbyt innowacyjne rozwiązania, jak na polskie realia. Jednak znalazło się kilka ciekawych i  niedrogich pozycji, dlatego wybrałem się na jednodniową wycieczkę do stolicy.