poniedziałek, 13 maja 2013

My Sweet Sixteen!!






    W zeszłym tygodniu stuknęła mi szesnastka. Bez szału, bez fajerwerk, bez wielgachnego tortu, ale stuknęła. I w tym dniu odezwali się wszyscy "przyjaciele", którym o moich urodzinach przypomniała cudowna aplikacja facebook'a. No i się zaczęło: "najlepszego", "stówka", "sto", "naj", "100 lat". Takie oto wartościowe, płynące prosto z serca życzenia otrzymałem. Nie ma się co dziwić, że stać ich było tylko na tyle, skoro mijając mnie na ulicy nie odpowiedzieliby na "cześć". Skoro jestem dla nich tak mało znaczącą osobą, to w takim razie nasuwa się pytanie po co w ogóle cokolwiek pisać? Niektórzy podobno "chcieli być mili". Jak można być przekonanym, że takie życzenia sprawią komuś przyjemność?! Inni usprawiedliwiali się, że "tak się pisze na fb", "XXI wiek, takie czasy". Rozumiem, że "takie czasy", ale uważam, że trzeba zachować swój rozum. Jest jeszcze jeden rodzaj ludzi - przyjaciele wszystkich. To jest dość ciężki przypadek. Tacy osobnicy codziennie skrupulatnie zasiadają przed monitorem i sprawdzają, czy ktoś ma urodziny i nie zwracając uwagi kto ma swoje święto w danym dniu piszą wspomniane wcześniej wypociny. Może to ja robię z igły widły? Może nie potrzebnie się przejmuję? Może tak po prostu "pisze się na fb" i nie ma w tym nic złego oraz niepokojącego?

photos Malwina . h&m ramones and backpack . sh blouse and jeans . zara t-shirt . new yorker full cap . 17 gortz shoes

niedziela, 28 kwietnia 2013

KEEP CALM AND CARRY ON





    Wreszcie! Napisałem te testy gimbazyjne i mam spokój. Był to główny powód mojej długiej nieobecności tutaj. Teraz już po wszystkim. Po stresie. Teraz zostaje zastanawiać się, czy napisałem je na tyle efektywnie, żeby przyjęli mnie do wybranej prze ze mnie szkoły... Przejdę już lepiej do ciekawszego tematu, do stroju.

   Look casualowy, nawet sportowy. Bardzo przypadł mi do gustu ten model Adidasów, ale początkowo myślałem nad kupnem granatowej, albo burgundowej pary. Zdecydowałem się jednak na srebrne. Są strasznie wygodne i najbardziej podobają mi się noszone z podwiniętymi nogawkami. Czarne jeansy stanowią doskonałą bazę dla bluzy z modnymi w zeszłym, jak i obecnym sezonie napisami.

Alicja photos . allegro.pl blouse . sh jeans . h&m sunglasses . adidas trainers

piątek, 29 marca 2013

Five Outfits








Biorę udział w konkursie Modowa Bitwa Miast, więc bardzo Was proszę o oddawanie na mnie głosów poprzez logowanie się przez Facebooka.

Głosować na mnie możecie TUTAJ
Z góry dzięki!

czwartek, 21 marca 2013

First Day of Spring




   Pierwszy dzień wiosny. Taaa... Szkoda gadać! Marzę, żeby jak najszybciej wróciła pogoda sprzed dwóch tygodni widoczna na zdjęciach! ;)

h&m remones . shirt . pants . mmm x h&m necklace . sh blouse . jeremy scott x adidas shoes

środa, 6 marca 2013

Fuck You!






My complaint in the last post have been probably effective and since few days we are able to enjoy very beautiful weather. Almost with every day passing by, temperature has been going up and the day has become longer! But I'm not here to tell you about the weather. Eventually I got my winged addidas' shoes from jeremy scott's collection. I've paid a great amount of money but in my opinion it was worth it. If going along the street, I can see people whose faces are really priceless! They can seem a bit exaggerated as if they were from comics and that's why I've matched it with bright t-shirt and trousers Versace for H&M. Also by this outfit I'm coming in the spring mood, having the hope that this evil winter won't come back!

   Chyba moje zrzędzenie i narzekanie w poprzednim poście, dało efekty i od paru dni możemy cieszyć się piękną pogodą. Niemal z dnia na dzień temperatura "skoczyła" w górę, a dzień stał się dłuższy! Ale nie piszę tu po to, żeby zdawać wam relacje meteorologiczne. W końcu dopadłem moje wymarzone skrzydlate adidasy  z kolekcji Jeremy Scott dla Adidas. Strasznie nadszarpnęły mój budżet, ale uważam, że opłaciło się. Wzrok ludzi kiedy mijam ich na ulicy jest bezcenny! Wydają mi się trochę przerysowane, jak z komiksu, dlatego dobrałem do nich żarówiastą koszulkę z równie komiksowym i wymownym nadrukiem oraz kiczowate spodnie Versace dla H&M. Tak więc tym outfitem wkraczam, a raczej wlatuję w sezon wiosenny z nadzieją, że okrutna zima już nie wróci.

Malwina photos . H&M ramones . New Yourker t-shirt . Versace for H&M pants . Jeremy Scott for Adidas shoes

poniedziałek, 25 lutego 2013

Moro, Studs and "Shirt"









WINTER! GO AWAY! As you can see above, I undress in th cold and desperately pose without my down-filled jacket. It is the only ting thet keeps me slive during this endless cruel winter. My frustraction reaches the top. It is dark and gray everywhere. How much would it take?! Apart from the fact that I have no 123434232 jackets and coats, so every post would look the same. In order, however, to show a phenomenal (in my opinion) sweatshirt MMM x H & M, I had to overcome the fear of freezing.The coolest part of taking pictures in the cold are full of wonder and pity paserby' looks, which are really funny. But the most comical person in the whole situation is me -posing, schivering creature with red, frozen nose. And next on the bench lies a jacket ...



   ODEJDŹ ZIMO! Akysz! Jak widać powyżej rozbieram się na mrozie i desperacko pozuję bez mojej puchowej parki. Tylko ona trzyma mnie przy życiu podczas tej niekończącej się okrutnej zimy. Moja frustracja sięga zenitu. Wszędzie ciemno, szaro, buro. Ile to może trwać?! Pomijając już fakt, że nie mam 123434232 kurtek i dwa razy więcej płaszczy, więc każdy post wyglądał by, nie oszukujmy się, tak samo. Chcąc, jednak pokazać fenomenalną (moim zdaniem) bluzę MMM x H&M  musiałem przemóc strach przed zamarznięciem. Najfajniejszym elementem towarzyszącym robieniu zdjęć na mrozie są pełne zdziwienia i zarazem politowania spojrzenia przechodniów, które naprawdę są śmieszne. Jednak najśmieszniej w tej całej sytuacji wypadam chyba ja - pozująca, trzęsąca się istota z czerwonym, odmarzniętym nosem. A obok na ławce leży parka...


Malwina photos . mmm  x h&m blouse . zara pants and shoes . diy beanie . 

niedziela, 10 lutego 2013

V.R.







photos Malwina . zara t-shirt, trousers, shoes . sh shirt . h&m ramonnes

   Parę dni temu dotarło do mnie, że przegapiłem pierwsze urodziny FASHMATT-a! Więc jest opóźniony o 10 dni post urodzinowy. Dokładnie 30 stycznia dodałem na bloga pierwszego posta. Myślę, że nie jest to tylko moja rocznica, ale także i Wasza bo przecież jesteście cały czas ze mną i śledzicie w mniejszym lub większym stopniu bloga. Nie ukrywam, że robiłem sobie wiele przerw od pisania, przez co wpisy nie były regularne. Zastanawiałem się też, czy jest sens dodawać zdjęcia w takiej jakości, na jaką stać mój aparat. Dlatego postaram się obiecać poprawę. Mam wrażenie, że 2013 będzie owocnym  rokiem dla rozwoju mojego blogowania, systematyczności oraz pracy nad jakością. Poza tym  życzę Wam przyjemności z czytania postów, czerpania inspiracji i chęci na więcej. Ja dokonam największych starań, żeby umilić Wam śledzenie bloga. Mam już dużo pomysłów, które mam nadzieję zrealizować w najbliższym czasie. Sobie życzę wytrwałości, samozaparcia i  nieustającej przyjemności z blogowania, ponieważ nawet nie zdajecie sobie sprawy, jak cieszy czytanie Waszych komentarzy i świadomość, że jednak do kogoś trafia to co tutaj wypisuję.

30 januar I started writing FASHMATT. So 10 days ago was blog's first birthday! I want to wish you a lot of inspirations and pleasure from my blog. And I wish me more perseverance, self-denial and constant pleasure of blogging because you don't know how I enjoy reading yours comments! In 2013 I have a lot of new ideaes and I hope I will realize those fast.
 


   Może już dosyć słodzenia. ;) Co do stylizacji. Okazja wymagała eleganckiego stroju, stąd spodnie "w kant" oraz  biała koszula. Marynarkę zastąpiłem ramoneską. Dodałem, także czarny T-shirt w barokowe wzory. Lakierki zamieniłem na ćwiekowane buty, które dopadłem w Zarze przecenach. Czaiłem się na nie od dawna, ale ich cena (chyba ok 400zł) nie była wymarzoną. Za 199zł są moje i kompletnie się w nich zakochałem!

 About outfit. Occasion was very elegant so I had to be elegant too. I didn't dress jacket but ramones. On shirt I had baroque T-shirt. I bought my new shoes from Zara for only 199PLN on sale. I wanted to have this earlier, but price was too high. I fell in love with this shoes!